umówmy się, że na nasze wybory wpływa tak wiele czynników, i to wykluczających się lub wprost przeciwnie - uzupełniających się wzajem, że jedynie może nam się wydawać, że są to w pełni nasze i w pełni świadome wybory
żeby było weselej, to często później, czasem po latach, okazuje się, że te, które uważaliśmy za "dobre" były w istocie "złymi", a te "złe" dobrymi
można się wykpić tzw. siłą wyższą, ale byłoby to zwykłe uproszczeniei pójście na łatwiznę
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz